Początki macierzyństwa - co pomaga? (cz. 1)

wsparcie matek.jpg

Początki macierzyństwa to moment rewolucji, zatrzymania i kryzysu. "Stare" i "nowe" życie nieuchronnie się ze sobą zderzają. Zarówno sama kobieta, jak i jej otoczenie, mogą jednak działać w taki sposób, by proces stawania się mamą przebiegał kobiety jak najłagodniej. Jeden z aspektów, na który warto zwrócić uwagę jest dbanie o siebie i szukanie wsparcia.

Potrzeby mamy na dalszym planie

Opieka nad maleńkim dzieckiem sprawia, że przez jakiś czas potrzeby matki schodzą na dalszy plan i są niezaspokajane. Przez jakiś czas głód dziecka będzie miał pierwszeństwo przed głodem mamy. Płaczący noworodek nie jest też w stanie zrozumieć, że musi poczekać, bo mama jest przemęczona. Część tej frustracji jest nie do uniknięcia. Można jednak - i warto wpływać na jej natężenie. 

Mów o tym, co się z tobą dzieje

Ze strony mamy potrzebne jest zwracanie uwagi na to, co się z nią dzieje i czego doświadcza, a następnie otwarte mówienie o tym i proszenia o pomoc: „Nie spałam całą noc i jestem zupełnie wykończona. Proszę, przyjdź dziś wcześniej do domu, żebym mogła trochę odpocząć”; „Chwilami czuję się zupełnie bezradna.”; "Ciągle myślę, że będę złą matką.".

Pomoc ze strony bliskich mamy

Ze strony otoczenia kobiety potrzebna jest z kolei uważność i na nią i akceptacja tego, co przeżywa: „Nosisz malucha już od godziny. Odpocznij, ja się nim teraz zajmę.”; „Słyszę, że jest Ci teraz bardzo trudno.”.
Otwarte mówienie o swoich przeżyciach i potrzebach, mądre dzielenie się obowiązkami oraz emocjonalne wsparcie otoczenia bardzo pomagają łagodniej przejść przez początki macierzyństwa.

Przeczytaj jak jeszcze możesz sobie pomóc w początkach macierzyństwa: