Spotkanie mamy z wewnętrznym rodzicem

Każda mama była kiedyś dzieckiem swojej mamy. Pamięta , świadomie lub zupełnie bez refleksji, jak mama ją traktowała, co do niej mówiła, jakim tonem i jakimi słowami kierowała do niej swoje uwagi, prośby, pochwały czy groźby. Pamięta klimat emocjonalny relacji między nimi: swobodę, ciepło, napięcie, bezpieczeństwo czy lęk. W jaki sposób nasza relacja z matką może wpływać na to, jakimi mamami same jesteśmy? O tym piszemy w artykule

„Jesteś jak twoja matka”

Kiedy mama czeka na swoje dziecko, kiedy już trzyma je w ramionach po urodzeniu, często odkrywa, że zwraca się do niego słowami swojej matki. Mówi podobnym tonem lub w podobnym nastroju. W jej słowach słychać miłość lub lęk czy gniew, zrozumienie dla jego słabości lub zniecierpliwienie wobec jego potrzeb.

I nie zawsze jest z tego zadowolona. Często zła na siebie, że robi to, czego nie cierpiała u swojej matki, mówi to, czego nigdy nie chciała powiedzieć swojemu dziecku, krzyczy tak właśnie jak ona. Czasem usłyszy z boku: jesteś jak twoja matka.

„Skąd to we mnie?” – czyli o naszym wewnętrznym rodzicu

Różne teorie mają różnie to wyjaśniają. Jedna z nich – analiza transakcyjna – wskazuje na rolę wewnętrznego rodzica mamy, który dochodzi do głosu, gdy ta staje się rodzicem.

Rodzic wewnętrzny to jeden z trzech stanów Ja w strukturze osobowości, obok wewnętrznego dziecka i dorosłego. Obejmuje opinie, normy, zasady, wartości , oceny, sposób wychowania, przekonania, tradycje, etykę. Rodzaj komunikatów charakterystycznych dla wewnętrznego rodzica to: powinieneś, musisz, należy, trzeba.

Jaki jest Twój rodzic wewnętrzny?

Czekając na dziecko i będąc już z nim na co dzień, warto posłuchać swego wewnętrznego rodzica . Jego słowami mama mówi do dziecka, ale też dyryguje sobą , swoim wewnętrznym dzieckiem. Wspiera lub krytykuje swoje maleństwo. Wspiera lub krytykuje siebie jako matkę. Analiza transakcyjna wyróżnia dwie formy wewnętrznego rodzica.

Rodzic opiekuńczy brzmi przyjaźnie. Dodaje odwagi i otuchy. Przyzwala, wspiera, troszczy się i pomaga. To ta część Ja podpowie: „Powinnaś odpocząć.”; „Musisz skorzystać z pomocy.”; „Należy ufać sobie.”; „Nie musisz wiedzieć wszystkiego.”; „Spróbuj, dasz radę!”.

Rodzic normatywny brzmi surowo. Karze i nagradza. Ocenia, krytykuje, ustanawia normy i zasady. Kontroluje i wydaje polecenia. To z tej części Ja popłyną zdania: „Nie zasługujesz na odpoczynek.”; „Powinnaś wszystko umieć.”; „Trzeba było to przewidzieć.”; „Tak się nie robi.”; „Co inni powiedzą!”.

Zwróć uwagę na swojego rodzica wewnętrznego. Czy częściej dochodzi do głosu rodzic opiekuńczy czy normatywny? Który z nich jest silniejszy? Którego częściej używasz?

„Wewnętrzny rodzic” i „wystarczająco dobra mama”

Wewnętrzny rodzic , zarówno opiekuńczy jak i normatywny, działa często automatycznie. Można go rozpoznać w naszych myślach i komunikatach, ale zazwyczaj nie zwracamy na niego uwagi. Świadome przyjrzenie się mu pozwoli mamie zdobyć większy wpływ na swoje zachowania oraz swoje słowa kierowane do dziecka. Poznanie cech wewnętrznego rodzica wzmocni  kierowanie swoim rodzicielstwem przez mamę, pozwoli jej nawybór treści, które chce przekazać rozwijającemu się dziecku. Rozumienie siebie w kontakcie z dzieckiem to olbrzymi zasób wystarczająco dobrej matki.

„ Najlepszym miejscem … jest dom, w którym każda osoba respektuje potęgę słów, bo wie, że mogą one wywołać wstrząs w pozostałych członkach rodziny.” 

G. Mac Donald

 

Anna Gierda