Matka - czarodziejka czy wiedźma?

matka czarodziejka.jpg

Bycie mamą jest doświadczeniem tak niesamowitym, złożonym i pełnym kontrastów, że trudno je ubrać w słowa. Jesteśmy pod wrażeniem, jak doskonale udało się to zrobić jednej z mam.

Wzruszam się, gdy widzę, jak cieszysz się z prostych rzeczy. Zadziwiam, gdy zaciekawiasz światem, który mi tak bardzo już spowszedniał. Zachwycam, gdy widzę jak się zmieniasz, rozwijasz, rośniesz. Uspokajam się, gdy będąc z Tobą, na nowo odkrywam, co w życiu jest ważne. Uwielbiam momenty, gdy śmiejesz się tak bardzo, że aż się przewracasz. I gdy w naszej wspólnej zabawie jest tyle radości i spontaniczności, że zapominam, że jestem poważną, dorosłą i stateczną osobą. Twój zapach mogłabym wdychać bez końca, wciąż gładzić Twoją główkę, godzinami patrzeć na Twój spokojny oddech jak śpisz. Gdy wołasz do mnie "Mamo!!" czuję się najbardziej wartościową i potrzebną osobą na świecie. Gdy całuję w kolanko, a Twój ból znika, na moment staję się czarodziejką. A gdy uspokajasz się przy mnie po nocnym koszmarze, szamanką, która odgania złe duchy.
To nie jest cała prawda o naszej relacji. Czasem mam dość wspólnego bycia. Czasem wciąż patrzę na zegarek, wyczekując godziny, gdy pójdziesz spać. Czasem się na Ciebie wściekam, i czasem niepotrzebnie. Czasem się nie dogadujemy, a ja robię i mówię rzeczy, które Cię ranią. Czasem gdy wołasz "Mamo", wzdycham głośno i niecierpliwię się. Czasem tak się przestraszam, że coś złego Ci się dzieje, że nie umiem Cię uspokoić. Czasem opuszczam Cię w chwilach, gdy mnie potrzebujesz. Czasem tęsknie za Tobą, a gdy jesteśmy już razem, błądzę myślami gdzieś indziej, tak jakby mnie przy Tobie nie było.
Ciąży mi wiele godzin, które spędzamy razem, i tęsknię wiele tych, w których mnie przy Tobie nie ma.

I w taki właśnie sposób… Kocham Cię nad życie.

 

Dla nas te słowa są bardzo prawdziwe i bardzo poruszające... Jak Wy się w nich odnajdujecie?